Kluski śląskie z sosem pieczarkowym

kl1

Witajcie w Nowym Roku!
Na pierwszy ogień idą kluchy śląskie. Nie przepadam za daniami mącznymi, ale raz na jakiś czas nachodzi mnie ochota na tradycyjne danie kuchni polskiej. Kto z nas nie ma w pamięci babcinych klusek czy pysznych kopytek? No to ruszamy :)


Skład na kluchy:
– 1 kg ugotowanych ziemniaków
– 250 g mąki ziemniaczana
– sól
Skład na sos:
– 10 dużych pieczarek
– pół cebuli
– kartonik śmietany sojowej
– olej
– sól i pieprz
– mąka

Ziemniaki obierz i ugotuj z dodatkiem soli (jeżeli używam soli, zawsze wybieram różową himalajską). Jeszcze gorące dokładnie rozgnieć tłuczkiem. Pozostaw do ostygnięcia. Podziel masę ziemniaczaną na 4 części, wyrównaj powierzchnię łyżką, wyjmij jedną część i w to miejsce dodaj taką ilość mąki ziemniaczanej. Dodaj odłożoną porcję i zagnieć wszystko na jednolite ciasto. Jeśli nie będzie się kleić, możesz dodać troszkę więcej mąki. Jest to inny sposób odmierzania potrzebnej ilości mąki, jeśli nie wiemy dokładnie, ile mamy ziemniaków i mąki. Formuj kulki, lekko spłaszcz palcem zrób w każdej zgłębienie w środku. Wrzuć na posolony wrzątek i gotuj na małym ogniu od wypłynięcia około minuty lub dwóch. Wrzucone kluchy zamieszaj, by nie przykleiły się do garnka. Wyciągnij cedzakiem i wcinaj ze smakiem ;)

Sos: pieczarki umyj, sparz wrzątkiem i pokrój w plastry. Cebulę obierz i pokrój w kostkę. Duś chwilkę na odrobinie oleju, dodaj pieczarki, zamieszaj i duś jeszcze dwie, trzy minuty. Dodaj śmietanę wymieszaną z łyżką mąki (mąkę można pominąć, wtedy sos będzie rzadszy). Wszystko dokładnie wymieszaj i duś jeszcze dwie, trzy minuty. Podawaj z kluchami. Smacznego!

kl2

2 comments

Comments are closed.