Samosy

samosy

 

Samosy. Te indyjskie pierożki zdobyły popularność na całym świecie. Praktycznie widnieją w menu każdej wege knajpy. Próbowałam różnych przepisów na ciasto, lecz ten zdecydowanie najbardziej przypadł mi do gustu. Oryginalne samosy są smażone w głębokim oleju, ale uważam, że te pieczone w piekarniku są dużo smaczniejsze i przede wszystkim lżejsze. Upewnijcie się tylko, czy macie w kuchni indyjskie przyprawy i do dzieła!

Skład na ciasto:

1/2 kostki masła roślinnego
3 łyżki jogurtu sojowego
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 szkl. mąki (orkiszowa, pszenna pełnoziarnista)
olej do smażenia

Farsz:

Przyprawy (tandoori, kurkuma, garam masala, cząber, gorczyca, imbir, kozieradka, kminek..co tam dusza zapragnie). A teraz warzywa- lubię z marchewką, ziemniakiem (wcześniej ugotowane), zielonym groszkiem, czosnkiem i cebulą, ale możesz nadziać czym lubisz :o) Ilość na oko… Jakoś pół puszki groszku,l cebula, 4 zęby czosnku, trzy marchewy i 3 ziemniaki.

Robimy:

Miękkie masło wymieszaj w z jogurtem, solą i proszkiem do pieczenia. Dodaj mąkę, zagnieć ciasto. Powinno być dość tłuste, ale nie lepić się do rąk. Ciasto rozwałkuj i wytnij z paska dość duże trójkąty. Nie grubsze niż 0,5 cm. Zlep coś na kształt lejka. W rożki nakładaj po dużej łyżce farszu i dokładnie je zalep (jeżeli potrafisz, robiąc ozdobny wzorek). Samosy poukładaj na dużej blasze do pieczenia w równych rzędach,ale wcześniej warto je wysmarować oliwą z oliwek, będzie git aromacik. Piecz w piekarniku nagrzanym do 180 st. C ok. 20-25 minut, aż zarumienią się. Smacznego!