Dżem z marchewki

IMG_0385

 

Uwielbiam domowe konfitury, marmolady i dżemory. Kiedyś, milion lat temu, podczas mojej pierwszej wizyty w Anglii spróbowałam dżemu z pomarańczy z whiskey. O rany, przepychota. Do dziś to mój numer jeden. I jeszcze marmolada z bzu…<3
A dziś proponuję Wam dżem z marchewki! Stoją u mnie teraz w lodówce dumnie słoiki z przepięknie pomarańczową papką :) A ten smak, hoho!
Skład:
– 400 gr. marchewki (albo 5, 6 dużych sztuk)
– 1 szklanka cukru z brzozy
– skórka starta z cytryny
– sok z całej cytryny

Robimy:
Obierz marchewki. 2 sztuki zetrzyj na małych oczkach. Pozostałe marchewki pokrój w średniej grubości krążki i ugotuj do miękkości (w takiej ilości wody, by tylko przykryła warzywa). Wylej wodę, zmiksuj na gładką masę. Przełóż puree i startą marchewkę do garnka, dodaj cukier cały czas mieszając. Gotuj na małym ogniu około 5 minut mieszając często. Po wystygnięciu dodaj sok z cytryny i skórkę. Wymieszaj, przełóż do wyparzonych słoików (z tej ilości wychodzą 2 słoiczki), szczelnie zakręć, by wieczko się zassało. Smacznego!

2 comments

Comments are closed.