Pita z kiszonką

buła

buła z kapu

Pita!
Jest to chlebek popularny na Bliskim Wschodzie, Bałkanach i w Grecji. Wszyscy dobrze go znacie! W środku robi się w nim kieszonka, którą można dowolnie faszerować. Dziś w kieszonce mamy kiszonkę ;) Chlebki najlepiej zjeść tego samego dnia, bo jak to ciasto drożdżowe, na drugi dzień robi się twardawe. Lecz wciąż pozostaje pyszne. Bardzo proste w wykonaniu, więc gorąco zachęcam. Kupna pita? To nie to samo… ;)

Skład:
– 850 g mąki pszennej
– 500 ml letniej wody
– 1/2 kostki drożdży
– surówka z kiszonej kapusty
– oliwa z oliwek/olej rzepakowy

Robimy: drożdże pokrusz do miski, następnie wlej wodę i rozpuść je. Wsyp mąkę i dwie szczypty soli. Wyrób ciasto do momentu, aż zacznie odchodzić od ręki. Przykryj i zostaw na godzinę do wyrośnięcia. Piekarnik rozgrzej do 250 st. C. Blachę wyłóż papierem. Ciasto podziel na 10 części. Każdą rozwałkuj na placek o średnicy około 10 cm na podsypanym mąką blacie. Połóż na blachę i piecz ok. 10 minut (aż z dwóch stron się trochę zrumieni). Na patelni rozgrzej troszkę oliwy, wrzuć kiszonkę, dopraw wg upodobań (ja lubię z dużą ilością pieprzu i papryki). Mieszaj dość często i duś ok 10 minut. Pity „otwieraj” nożem i faszeruj. Smacznego!