Jarmużowe kopytka

p5

Witam Was! W internetach pełno przepisów na zielone kopytka ze szpinakiem. Robiłam je już wiele razy i znów naszła ochota na te zielone robaki ;). Ale w moim warzywniaku zabrakło szpinaku! O zgrozo! No dobra. Coś innego zielonego. Patrzę, a tu jarmuż lśni swą wspaniałością na sklepowej półce. No więc zabrałam się za misję: kopytka jarmużowe! I powiem Wam… pyszne są! Do tego zrobiłam sos pieczarkowy, a drugiego dnia (po odsmażeniu na oleju kokosowym) podałam zielone kluchy z sosem czosnkowym. Mniam!

Skład:
– kg młodych ziemniaków
– 100gr jarmużu
– 3 spore łyżki mąki ziemniaczanej
– niecała szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
– sól, pieprz

Robimy:
Ziemniaki ugotuj w lekko osolonej wodzie w mundurkach. Gdy przestygną, zmiel w maszynce do mielenia, przeciśnij przez praskę lub utłucz tłuczkiem. Nic nie szkodzi, jak zostaną małe grudki ziemniaczane :). Rozdrobnij jarmuż w blenderze. Wymieszaj bardzo dokładnie ziemniaki z mąkami i jarmużem, przyprawiając wg smaku solą i pieprzem. Ugnieć wszystko na jednolitą masę. Stół/stolnicę podsyp mąką. Podziel masę na części, jedną z nich zroluj w dłoniach. Będzie sie trochę kleiła, podsypuj mąką wg potrzeb, także podczas krojenia zielonej gąsienicy nożem :). Krój ukośnie, jak kopytka. Czynność powtórz z resztą masy. Wrzuć na osolony wrzątek, średnio po 10 sztuk na jeden raz. Wyjmij zaraz po ich wypłynięciu – dosłownie pół do jednej minuty. Podawaj z ulubionym sosem. Smacznego!

j1

p4

p6