Mleko z orzechów laskowych

Heeejho!

Na blogu znajdziecie już kilka przepisów na domowe, roślinne mleka. Dziś – mleko z orzechów laskowych. Pyszne. Właśnie piję kubek gorącej Inki z odrobiną laskowego i uwierzcie, doświadczenie warte zachodu. Choć właściwie pracy dużo nie ma. Mleko jest dość tłuste, jak wszystkie z orzechów, dlatego idealnie nadaje się do wypieków.

iii

Jak zwykle, kubek orzechów trzeba przez noc namoczyć. Następnie odcedź wodę, przepłucz orzechy, dodaj szklankę ciepłej wody, troszkę soli i zblenderuj. Przeciśnij wszystko przez lnianą ściereczkę (ja używam jednorazowych wkładów kukurydzianych lub bambusowych do tetrowych pieluszek mojej Helen hihi). Wytłoczyny umieść w kielichu blendera, ponownie dodaj szklankę ciepłej wody i zmiksuj. Mleko odlej i czynność powtórz. Mleko możesz dosłodzić cukrem brzozowym, syropem z agawy lub innym słodzidłem. Trzymaj w zamkniętej butelce lub słoiku w lodówce do 4 dni. Smacznego!

jjjjj

iui

4 comments

  1. kolorowy jeleń says:

    Takie mleko powinni dawać dzieciom w szkołach. Od razu byśmy mieli zdrowsze społeczeństwo. I na ciele i na umyśle:)

    • ikukinho says:

      Mleko migdałowe i kokosowe są najlepszymi, lekkostrawnymi substytutami kobiecego pokarmu- ale nie mogą być stosowane u niemowląt. Są za to idealne dla starszych dzieci. Migdałowe może uczulać, więc trzeba dziecko obserwować kilka dni po podaniu niewielkiej ilości. Dla kilkunastomiesięcznych dzieci dobre są mleka ryżowe i orkiszowe (oczywiście trzeba wprowadzać stopniowo, zaczynając od małych porcji). Pozdrawiam :)

Comments are closed.